Fundacja ormiańska KZKO
Ormianie Polscy
  • Dodano: 2013-12-05

     

    Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II uhonorował w dniu 4 grudnia br. patriarchę Kościoła Ormiańskokatolickiego  Nersesa Bedrosa XIX „Złotym Dyplomem”. Uroczystość ta wpisała się w obchody 75 rocznicy śmierci abp. Józefa Teodorowicza, ostatniego metropolity lwowskiego obrządku ormiańskiego(Arcybiskup Teodorowicz zmarł 4.12.1938r.). Laudacje na cześć Patriarchy wygłosił  dziekan Wydziału Teologii KUL, ks. prof. Mirosław Kalinowski. 
    - Nie odczytuję tego dyplomu, jako wyróżnienia dla siebie, ale dla wszystkich Ormian, którzy od wieków są związani z historią Rzeczpospolitej. Wielu z nich wpisało się mocno w dzieje waszej Ojczyzny, walczyło o jej wolność i niepodległość, służyło swoimi talentami i czuło się Polakami ormiańskiego pochodzenia - powiedział patriarcha.
    W okolicznościowym wykładzie patriarcha Nerses BedrosXIX przedstawił historię Ormian jako pierwszego narodu, który oficjalnie przyjął chrześcijaństwo oraz późniejszy okres dysput teologicznych, które doprowadziły do podziału ormiańskich chrześcijan. Przypomniał także czasy męczeństwa spowodowanego rzezią dokonaną przez Imperium Otomańskie w 1915 roku. W wyniku krwawego prześladowania śmierć poniosło wówczas półtora miliona Ormian. Patriarcha przypomniał początki tworzenia się ormiańskiego Kościoła katolickiego pozostającego w jedności z Rzymem oraz aktualna sytuację katolickich Ormian rozproszonych po całym świecie. Z kolei ordynariusz gliwicki, bp prof. Jan Kopiec naszkicował dzieje wspólnoty katolików ormiańskich na terenie swojej diecezji.
    W godzinach popołudniowych rozpoczęła się konferencja naukowa poświęcona postaci abp. Józefa Teodorowicza, metropolity lwowskiego obrządku łacińskiego. Konferencji towarzyszy wystawa „Ormianie Semper Fidelis”, której autorami są Marta i Maciej Bohosiewiczowie z Fundacji Ormiańskiej KZKO.
    Wieczorem w archikatedrze Lubelskiej patriarcha Nerses Bedros XIX i metropolita lubelski abp Stanisław Budzik przewodniczyli Mszy św. w intencji śp. abp. Józefa Teodorowicza. W trakcie mszy miała miejsce niecodzienna uroczystość. Patriarcha odznaczył złotym medalem Św. Wartana Mamikoniana – Macieja Bohosiewicza. W odczytanym przez patriarchę liście skierowanym do nagrodzonego wymieniono liczne zasługi Macieja Bohosiewicza w działalności na rzecz wspólnoty ormiańskiej w Polsce ze szczególnym podkreśleniem osobistego zaangażowania przy ponownym pochówku Arcybiskupa J. Teodorowicza.

    Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II uhonorował w dniu 4 grudnia br. patriarchę Kościoła Ormiańskokatolickiego  Nersesa Bedrosa XIX „Złotym Dyplomem”. Uroczystość ta wpisała się w obchody 75 rocznicy śmierci abp. Józefa Teodorowicza, ostatniego metropolity lwowskiego obrządku ormiańskiego(Arcybiskup Teodorowicz zmarł 4.12.1938r.). Laudacje na cześć Patriarchy wygłosił  dziekan Wydziału Teologii KUL, ks. prof. Mirosław Kalinowski. 

  • Dodano: 2013-11-26

     

    nstytut Historii Kościoła i Patrologii KUL,
    Ośrodek Badań Wschodnioeuropejskich Centrum Ucrainicum,
    Ośrodek Badań nad Historią i Tradycją Metropolii Lwowskiej Obrządku Łacińskiego
    serdecznie zapraszają na uroczystość wręczenia Złotego Dyplomu Wielce Błogosławionemu Nersesowi Bedrosowi XIX Patriarsze Kośćioła Ormiańskokatolickiego w Cylicji
    oraz
    Międzynarodową Konferencję Naukową w 75. rocznicę śmierci J.E. ks. Abp. Józefa Teodorowicza, Metropolity Lwowskiego Obrządku Ormiańskiego, która odbędzie się dn. 4 grudnia 2013 r.

    Instytut Historii Kościoła i Patrologii KUL, Ośrodek Badań Wschodnioeuropejskich Centrum Ucrainicum, Ośrodek Badań nad Historią i Tradycją Metropolii Lwowskiej Obrządku Łacińskiego serdecznie zapraszają na uroczystość wręczenia Złotego Dyplomu Wielce Błogosławionemu Nersesowi Bedrosowi XIX Patriarsze Kośćioła Ormiańskokatolickiego w Cylicji oraz Międzynarodową Konferencję Naukową w 75. rocznicę śmierci J.E. ks. Abp. Józefa Teodorowicza, Metropolity Lwowskiego Obrządku Ormiańskiego, która odbędzie się dn. 4 grudnia 2013 r.

  • Dodano: 2013-11-01

     

    Mijają już dwa lata od wydarzenia jakie miało miejsce w Warszawie na placu Piłsudskiego.
    Dzięki staraniom Strażników Pamięci  2 listopada 2011 roku, została uroczyście odsłonięta na ścianie budynku Dowództwa Garnizonu  Warszawa z udziałem Pierwszej Damy RP  Anny Komorowskiej, tablica upamiętniająca Jadwigę  Zarugiewiczową  i  Konstantego Zarugiewicza.
    Jadwiga Zarugiewiczowa  urodzona, w Kutach, w rodzinie polskich Ormian  była znaną lwowską działaczką społeczną i charytatywną. Jej  syn Konstanty, student Politechniki Lwowskiej uczestniczył, w obronie Lwowa, w listopadzie  1918 roku. Poległ w bitwie z bolszewikami pod Zadwórzem, w 1920 roku, a jego ciała nigdy nie odnaleziono. Odznaczony został pośmiertnie krzyżem Virtuti Militari.
    Jadwigę Zarugiewiczową  wybrano spośród lwowskich matek, które utraciły synów, w walce za Ojczyznę,  symboliczną Matką Nieznanego Żołnierza. Wskazała w 1925 roku na cmentarzu lwowskim,  jedną z trzech bezimiennych trumien , która została złożona w Grobie Nieznanego Żołnierza, w Warszawie. Jak wspomina jej wnuk Tomasz Pawelski ,, nie było w jej  życiowych planach zaistnieć w polskiej historii to historia sama ją wybrała”
    W uroczystości wzięli także udział sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert, minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz oraz przedstawiciele rodziny Zarugiewiczów i organizacji polskich Ormian.
    Jak Grób Nieznanego Żołnierza był i jest symbolicznym oddaniem hołdu wszystkim znanym i bezimiennym poległym – mówił Andrzej Kunert,  tak niech ta tablica będzie symbolem naszej czci dla wszystkich matek bezimiennych żołnierzy, którzy polegli w walkach o wolną i niepodległą Rzeczpospolitą.
    Pamiętajmy o tym zapalając 1 listopada znicze na grobach bliskich …

    Mijają już dwa lata od wydarzenia jakie miało miejsce w Warszawie na placu Piłsudskiego. Dzięki staraniom Strażników Pamięci  2 listopada 2011 roku, została uroczyście odsłonięta na ścianie budynku Dowództwa Garnizonu  Warszawa z udziałem Pierwszej Damy RP  Anny Komorowskiej, tablica upamiętniająca Jadwigę  Zarugiewiczową  i  Konstantego Zarugiewicza.

  • Dodano: 2013-10-24

     

    Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wydawnictwo Zysk i S-ka zapraszają na spotkanie z Piotrem Pinińskim ( potomek Pawła Nikorowicza – Ormianina polskiego), autorem książki "Dziedzic Sobieskich. Bohater ostatniej wojny o niepodległość Szkocji". Spotkanie odbędzie się 28 października br. (poniedziałek)o godzinie 16:00 w Auli Jagiellońskiej, Collegium Maius, ul. Jagiellońska 15(Kraków). Autor traktuje w 2 rozdziałach książki o rodzinie Nikorowiczów.
    Piotr Piniński urodził się w Londynie w 1956 roku. Jest absolwentem miejscowego Sotheby's Institute of Art, byłym dyrektorem brytyjskiego banku inwestycyjnego Barclays BZW, wieloletnim członkiem zarządu Fundacji Lanckorońskich, patronem angielskiego The Northumbrian Jacobite Society i honorowym członkiem dożywotnim the Stewart Society. Jego artykuły ukazywały się na łamach The Stewarts, jest autorem książek i szkiców historycznych, m.in. Ostatniego sekretu Stuartów, Bonnie, Prince Charlie. A Life. Wykłada w Polsce i za granicą na temat ostatnich przedstawicieli królewskiego rodu Stuartów na zaproszenie rozmaitych instytucji, między innymi dla The National Trust for Scotland. Był także gościem i prelegentem podczas Edinburgh Book Festival. Autor jest potomkiem jednej z najstarszych europejskich dynastii monarchicznych – Stuartów. Córka Karoliny Stuart – Maria Wiktoria de Rohan w wyniku podmuchów niezwykle burzliwej historii znalazła się ostatecznie na terenach polskich. Była zapewne ostatnią osobą mającą świadomość swego Stuartowskiego pochodzenia. Tam wyszła za Polaka, a właściwiej – polskiego szlachcica ormiańskiego pochodzenia – Pawła Nikorowicza. Małżeństwo to dało początek nie tylko dwóm pokoleniom Nikorowiczów, ale także rodowi Pinińskich, w których żyłach popłynęła krew Stuartów, mimo że nie zdawali sobie z tego sprawy. Wnuczka Marii Wiktorii de Rohan wyszła w II połowie XIX wieku za mąż za Leonarda hr. Pinińskiego. Jego praprawnukiem jest właśnie Piotr Piniński. 

    Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Wydawnictwo Zysk i S-ka zapraszają na spotkanie z Piotrem Pinińskim ( potomek Pawła Nikorowicza – Ormianina polskiego), autorem książki "Dziedzic Sobieskich. Bohater ostatniej wojny o niepodległość Szkocji". Spotkanie odbędzie się 28 października br. (poniedziałek)o godzinie 16:00 w Auli Jagiellońskiej, Collegium Maius, ul. Jagiellońska 15(Kraków). Autor traktuje w 2 rozdziałach książki o rodzinie Nikorowiczów.

  • Dodano: 2013-10-14

     

    Fundacja Ormiańska wraz z Kołem Zainteresowań Kulturą Ormian serdecznie 
    zaprasza na spotkanie 21.10 (poniedziałek) o godz. 18:00 do Mazowieckiego Centrum Kultury w Warszawie ul. Elektoralna 12.
     "Ormianin Polski to dwa razy Polak - losy Anny Bąkowskiej z domu Wartanowicz" spotkanie z autorką książki "Lepszy dzień nie przyszedł już" Panią Aleksandrą Ziółkowską - Boehm.

    Fundacja Ormiańska wraz z Kołem Zainteresowań Kulturą Ormian serdecznie zaprasza na spotkanie 21.10.201 (poniedziałek) o godz. 18:00 do Mazowieckiego Centrum Kultury w Warszawie ul. Elektoralna 12.

     "Ormianin Polski to dwa razy Polak - losy Anny Bąkowskiej z domu Wartanowicz" spotkanie z autorką książki "Lepszy dzień nie przyszedł już" Panią Aleksandrą Ziółkowską - Boehm.

  • Dodano: 2013-09-26

     

    We wrześniu br. nakładem amerykańskiego wydawnictwa Rowman & Littlefield
    ukazała się książka Aleksandry Ziółkowskiej-  Boehm pt. A Better Day Has Not Come  - książka w języku polskim wydan została w 2012 roku przez ISKRY.  LEPSZY DZIEŃ NIE PRZYZEDŁ JUŻ to trzy opowieści o losach rodzin zamieszkujących przed wojną Kresy Wschodnie. Niektóre wątki, znane miłośnikom twórczości Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm, powracają tu uzupełnione i rozwinięte po latach, na przykład historia Hubalczyka Romana Rodziewicza, czy dzieje rodu Jaxa Bąkowskich i ich krewnychWartanowiczów - polskich Ormian, przed laty właścicieli rozległych winnic na Podolu. PRZECZYTAJ WIĘCEJ. 
    Poniżej publikujemy kilka recenzji angielsko języcznego wydania:
    A remarkable and highly personal account of the human suffering the victims of both Hitlerism and Stalinism had to endure … beyond comprehension of most Americans.
    — Zbigniew Brzezinski, John Hopkins University and Center for Strategic and International Studies, Former National Security Advisor to President Carter
    In World War II the Poles suffered oppression and murder from both Nazi Germanyand the USSR , which attacked their country and divided it between them in September 1939.The Wartanowicz and Michalak families were deported from former eastern Poland to Soviet labor camps near Archangel or farms in Kazakhstan. Freed after the German attack on the USSR, they left in 1942 with the Anders Army for Persia (Iran) and then scattered all over the world. Reserve Captain, PilotWitold Krasicki was shot by the Soviets in spring 1940, along with thousands of Polish POWs and other prisoners. His family survived the German occupation in Warsaw, including the two-month Polish Home Army uprising against the Germans in 1944. Wanda Ossowska worked for the Polish resistance, survived brutal Nazi torture, three Nazi death camps, and risked her life to save a Jewish girl.In the author's interviews with the survivors and theirrelatives, theytelltheir poignant stories withvivid, personal memories of wartime life and death, as well astheir lives in postwar Communist Poland or elsewhere. We should be grateful to Aleksandra Ziolkowska-Boehm who has savedthese memories for us.
    — Anna M. Cienciala, University of Kansas
    Aleksandra Ziolkowska-Boehm has written on a wide variety of subjects. But she writes with particular feeling when describing, as she does in this new book, the heroism and suffering of Poles during the Second World War. These are stories that must be told—and she tells them very well, indeed. 
    — Stanley Cloud and Lynne Olson, authors of A Question of Honor: The Kosciuszko Squadron—Forgotten Heroes of World War II
    These accounts of Polish family life in Russian and German camps during World War II describe people subsisting on weeds and horse heads, living sometimes in pig sties. Children watch as fathers and mothers wither and die amidst “the calm of terror.” Bodies are thrown out of running trains. Prisoners shiver in the intense cold of long winters, always hungry, amidst bedbugs that somehow survive even the coldest nights. Meet Wanda Ossowska, interrogated 57 times by the Gestapo, tortured “to the limits of her endurance,” refusing to name names. It’s another time, another world, “the true valleys of death,” when even hospitals were “houses for dying”—genocide one by one, or by the thousands (as in the Katyn massacre). These evocative, descriptive accounts become terrifyingly haunting and personally intimate.
    — Bruce E. Johansen, University of Nebraska at Omaha
    An unforgettable picture of the martyrdom of women and children sent from Poland behind the Urals. A powerful work of art that should be read and re-read.
    — Karl Maramorosch, Rutgers University 
    Aleksandra Ziolkowska-Boehm tells stories that are the substance of history and of dreams. She tells the stories of individuals who are both ordinary and heroic... . The book is an easy read in spite of its spellbinding intensity.
    — Ewa Thompson, Rice University

    We wrześniu br. nakładem amerykańskiego wydawnictwa Rowman & Littlefield ukazała się książka Aleksandry Ziółkowskiej - Boehm pt. "A Better Day Has Not Come".  W języku polskim wydana została w 2012 roku przez ISKRY.  "LEPSZY DZIEŃ NIE PRZYSZEDŁ JUŻ" to trzy opowieści o losach rodzin zamieszkujących przed wojną Kresy Wschodnie. Niektóre wątki, znane miłośnikom twórczości Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm, powracają tu uzupełnione i rozwinięte po latach, na przykład historia Hubalczyka Romana Rodziewicza, czy dzieje rodu Jaxa Bąkowskich i ich krewnych Wartanowiczów - polskich Ormian, przed laty właścicieli rozległych winnic na Podolu. PRZECZYTAJ WIĘCEJ. 

  • Dodano: 2013-08-31

     

    Fundacja Projektor Kultury (dziennikarze, naukowcy, animatorzy kultury) próbuje razem z wójtem Kniaża przywrócić pamięć o Zbyszku Cybulskim. Środki umożliwiające zrealizowanie projektu ZBYSZEK CYBULSKI W KNIAŻU są zbierane na społecznościowej platformie crowdfundingowej: http://polakpotrafi.pl/projekt/zbyszek-cybulski-w-kniazu?utm_source=projects
    Kilka miesięcy temu przedstawiciele Fundacji odwiedzili Kniaże, rozmawiali z wójtem Jarosławem Ferbejem. Na początku lipca tego roku gminna rada Kniaża podjęła uchwałę o współpracy z polską fundacją i ,,zezwoleniu na postawienie kamienia z pamiątkowym napisem".
    Projekt zakłada:
    1. Ustawienie w centralnym punkcie wsi Kniaże kamienia z tablicą następującej treści: ,,We wsi Kniaże, 3 listopada 1927 roku, w majątku rodziny Jaruzelskich urodził się wielki polski aktor Zbigniew Cybulski". Napis w języku polskim i języku ukraińskim. 
    2. Zagospodarowanie ruin dworu Jaruzelskich: wycięcie krzewów, odsłonięcie i oczyszczenie zachowanych jeszcze w części kolumn dworu - fragmentu portyku.
    3. Uporządkowanie drogi prowadzącej do ruin dworu, by mogły nią przejechać samochody i autokary.
    4. Przygotowanie i wydrukowanie folderu poświęconego historii dworu, obecności Zbigniewa Cybulskiego w Kniażu i drogi artystycznej aktora – dwujęzyczny folder wydrukowany w nakładzie 5 tys. egz. będzie dostępny za darmo w Kniażu (urząd gminy, dom kultury, sklepy, restauracje).
    Oficjalne odsłonięcie tablicy pamiątkowej i udostępnienie zwiedzającym ruin dworu Jaruzelskich przewidziane jest na przełom kwietnia i maja 2014 roku.
    W przyszłości planujemy wspólnie z gminą Kniaże wyremontować dom kultury po dawnym kołchozie i urządzić w nim dom kultury im. Zbyszka Cybulskiego – miejsce spotkań kultur - ukraińskiej, ormiańskiej, polskiej przez wieki obecnych na tym terenie.
    Ormiańskie korzenie Zbyszka Cybulskiego
    Dziadkiem Zbyszka Cybulskiego był Józef Jaruzelski (1871-1939) – absolwent wiedeńskiej szkoły oficerskiej (z trzecią lokatą), później podpułkownik WP, ziemianin,pan na Kniażu, właściciel pięknego dworu otoczonego rozległym owocowym sadem i małym parkiem z wyszukaną roślinnością.
    Do dworu, z dużym, wysuniętym do przodu portykiem o czterech potężnych kolumnach, wiodła aleja z mocno ubitego żwiru. W pobliżu był młyn, a nieopodal gorzelnia i 300 hektarów ziemi. Czyniło to z Jaruzelskich bogatych posesjonatów. Józef Jaruzelski ożenił się z Izabelą Krzysztofowicz, jedyną córką bogatego ziemianina Mikołaja Krzysztofowicza z sąsiedniej wsi Załucze, właściciela młyna, tartaku i gorzelni oraz 750 hektarów ziemi.
    Józef i Izabela Jaruzelscy mieli sześcioro dzieci, dwóch synów i cztery córki. Jedną z nich była Ewa Jaruzelska (1903-1987), która wyszła za mąż za Aleksandra Cybulskiego (1896-1965) – urzędnika Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie. Małżeństwo to miało bardzo romantyczny początek. Aleksander Cybulski był prawnikiem i jako ekspert MSZ przyjechał na początku lat dwudziestych do Śniatyna z ekipą, która korygowała granicę polsko-rumuńską.
    Zaproszony na przyjęcie do dworu w Kniażu spotkał córkę dziedzica i zakochał się w niej z wzajemnością. Po ślubie Cybulscy zamieszkali w Warszawie na inteligenckim Żoliborzu. Ewa musiała być bardzo przywiązana do rodziców, bo będąc w ciąży i czując bliskość rozwiązania, przyjechała do Kniaża, by tam urodzić 3 listopada 1927 r. Zbyszka. Dała mu imię swego ukochanego brata Zbigniewa Jaruzelskiego. Mając w Kniażu znakomitą opiekę lekarską doktora Halickiego, przebywała tu często również po urodzeniu drugiego syna, Antoniego (1931-2009) – jedynego brata Zbyszka.
    Na co dzień Cybulscy mieszkali wspólnie z synami w Warszawie na Żoliborzu. Ale na wszystkie wakacje i ferie jechali na Pokucie do dworu Jaruzelskich. Tam był świat chłopięcych zabaw i doznań Zbyszka Cybulskiego. Według wspomnień Jerzego Afanasjewa, jego przyjaciela z czasów studenckich, Zbyszek dorastał "niedaleko miejsca, gdzie Prut zderzał się z Czeremoszem, gdzie w srebrnych wirach pulsowało życie tych rzek”. 
    Podczas naszych wyjazdów do Kut staramy się odwiedzać Kniaże i Załucze. Kościół w Załuczu, popadający w ruinę potrzebuje natychmiastowego remontu.  
    Źródło: Moje kresy. Tajemnica Zbyszka Cybulskiego oraz Zbyszek Cybulski w Kniażu

    Fundacja Projektor Kultury (dziennikarze, naukowcy, animatorzy kultury) próbuje razem z wójtem Kniaża przywrócić pamięć o Zbyszku Cybulskim. Środki umożliwiające zrealizowanie projektu ZBYSZEK CYBULSKI W KNIAŻU są zbierane na społecznościowej platformie crowdfundingowej: kliknij tutaj

  • Dodano: 2013-08-30

     

    Muzeum Niepodległości wystapiło z inicjatywą przemianowania ulicy Nowolazurowej w Warszawie na ulicę im. Józefa Teodorowicza, arcybiskupa ormiańskokatolickiego ze Lwowa, posła i senatora Drugiej Rzeczypospolitej. Brakuje jeszcze 77 podpisów mieszkańców stolicy.
    Osoby, które chciałyby wesprzeć tą inicjatywę, bliższe informacje mogą uzyskać poprzez kontakt:
     

    Muzeum Niepodległości w Warszawie wystapiło z inicjatywą przemianowania ulicy Nowolazurowej w Warszawie na ulicę Arcybiskupa Józefa Teodorowicza, ostatniego arcybiskupa ormiańskokatolickiego w Polsce. Brakuje jeszcze 77 podpisów mieszkańców stolicy. Osoby, które chciałyby wesprzeć tą inicjatywę, bliższe informacje mogą uzyskać poprzez kontakt: marta@fundacjaormianska.pl

    Zwracamy się z uprzejmą prośba o poparcie wniosku

     

     

  • Dodano: 2013-08-23

    13 września br. o godz. 16:00 w Lwowskiej Galerii Sztuki odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy twórczości Polskich Ormian  "Antoni i Kajetan Stefanowicz - dwa oblicza modernistycznego Lwowa".  Zaprezentowane prace pochodzą ze zbiorów  Lwowskiej Galerii Sztuki. Jest to pierwsza wystawa Stefanowiczów od 1932 roku. 
    Zapraszamy 

    13 września br. o godz. 16:00 w Lwowskiej Galerii Sztuki odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy twórczości Polskich Ormian "Antoni i Kajetan Stefanowicz - dwa oblicza modernistycznego Lwowa".  Zaprezentowane prace pochodzą ze zbiorów  Lwowskiej Galerii Sztuki. Jest to pierwsza wystawa Stefanowiczów od 1932 roku. 

    Zapraszamy 

  • Dodano: 2013-06-23

     

    W dniach 7-11 czerwca br. przebywał w Polsce Nerses Bedros XIX Patriarcha Kościoła  obrządku ormiańskiego-katolickiego. Patriarcha
    przyjechał na uroczystości beatyfikacyjne  założycielek dwóch zgromadzeń zakonnych - sióstr prezentek i serafitek, siostry Zofia Czeska i
    Małgorzata Łucja Szewczyk.Beatyfikacja odbyła się 9 czerwca 2013 roku o godz. 10:00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach.
    Na lotnisku w Krakowie Balicach oczekiwal na patriarchę Kardynał Stanisław Dziwisz, ks. Artur Awdaljan proboszcz parafii ormiańsko - katolickiej Polski centralne oraz pp. Marta i Maciej Bohosiewiczowie. Z lotniska Patriarcha udał się  do Domu generalnego Sióstr Serafitek, a po obiedzie o godz. 18:00 spotkał się ze wspólnatą Ormian skupioną przy Ormianskim Towarzystwie Kulturalnym w Krakowie.* czerca patriarcha odwiedził m.in kościół Św. Trójcy w Gliwicach. W niedzielę 9 czerwca uczestniczył w uroczystosciach beatyfikacyjnych.

    W dniach 7-11 czerwca br. przebywał w Polsce Nerses Bedros XIX Patriarcha Kościoła  obrządku ormiańsko-katolickiego. Patriarcha przyjechał na uroczystości beatyfikacyjne założycielek dwóch zgromadzeń zakonnych - sióstr prezentek i serafitek, siostry Zofia Czeska i Małgorzata Łucja Szewczyk. Beatyfikacja odbyła się 9 czerwca 2013 roku o godz. 10:00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach. Na lotnisku w Krakowie Balicach oczekiwal na patriarchę Kardynał Stanisław Dziwisz, ks. Artur Awdaljan, proboszcz parafii ormiańsko - katolickiej Polski centralne oraz pp. Marta i Maciej Bohosiewiczowie. Z lotniska Patriarcha udał się  do Domu Generalnego Sióstr Serafitek, a po obiedzie o godz. 18:00 spotkał się ze wspólnotą Ormian skupioną przy Ormiańskim Towarzystwie Kulturalnym w Krakowie. 8 czerwca Patriarcha odwiedził m.in kościół Św. Trójcy w Gliwicach. W niedzielę 9 czerwca uczestniczył w uroczystosciach beatyfikacyjnych.

sponsorzy i partnerzy:
Materiały publikowane na stronie są własnością Fundacji Armenian Foundation
Kopiowanie bez zgody Fundacji jest zabronione.