Fundacja ormiańska KZKO
Ludobójstwo 1915 r.
  • Dodano: 2012-01-24

    Od ponad miesiąca jednym z głównych tematów w mediach Armenii, Turcji i Azerbejdżanu jest los pakietu zmian w prawodawstwie francuskim, który nakłada  karę  za negowanie ludobójstwa, w tym ludobójstwa Ormian. Negującemu, według projektu ustawy grozi rok pozbawienia wolności lub grzywna w wysokości 45 tyś. euro. Dziś 23 lutego 2012 r. sprawa trafi do francuskiego senatu. CZYTAJ CAŁOŚĆ

  • Dodano: 2012-01-24

    Francuski senat zatwierdził w poniedziałek ustawę wprowadzającą surowe kary za negowanie ludobójstwa Ormian. Ankara ostro potępiła Paryż. CZYTAJ CAŁOŚĆ

  • Dodano: 2011-12-24

    Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan ostro skrytykował Francję za uchwalenie ustawy o penalizacji negowania ludobójstwa Ormian. Oświadczył, że ustawa "otwiera rany, którym trudno będzie się zabliźnić", i ogłosił posunięcia odwetowe. Na transmitowanej przez turecką telewizję konferencji prasowej w Ankarze Erdogan powiedział, że francuska ustawa jest "polityką opartą na rasizmie, dyskryminacji i ksenofobii". Poinformował, że Turcja wstrzymuje współpracę polityczną, gospodarczą i wojskową z Francją. Oznacza to m.in. odwołanie wszelkich spotkań oraz cofnięcie zgody na lądowania francuskich samolotów wojskowych na terytorium tureckim i zawijanie francuskich okrętów do tureckich portów. W reakcji na uchwalenie ustawy Ankara odwołała już swego ambasadora z Francji. Premier nie wykluczył kolejnych posunięć odwetowych. - W naszej historii nie ma ludobójstwa - powiedział. - Przypomnimy światu o zapomnianych francuskich potwornościach - dodał.

    Negowanie ludobójstwa Ormian - zakazane

    Wbrew protestom Turcji francuskie Zgromadzenie Narodowe uchwaliło ustawę przewidującą grzywny i kary więzienia za negowanie ludobójstwa Ormian, jakiego dopuścili się Turcy w latach 1915-1917. Od teraz każdy, kto będzie nad Sekwaną negował turecką zbrodnię na Ormianach może spodziewać się roku więzienia lub 45 tys. euro grzywny. Ustawę musi jeszcze zatwierdzić Senat. Ma to nastąpić w przyszłym roku, ale konkretnej daty jeszcze nie wyznaczono. Do tej pory francuskie prawo przewidywało jedynie karanie za negowanie Holokaustu. Ustawa przeszła mimo ostrych protestów ze strony Ankary, która krótko po głosowaniu odwołała swojego ambasadora. Turcja już w zeszłym tygodniu ostrzegała, że ustawa poważnie naruszy stosunki między państwami. Zagroziła też sankcjami gospodarczymi, dyplomatycznymi i kulturalnymi.
    Szef ormiańskiej dyplomacji Edward Nalbandian oświadczył, że jego kraj jest wdzięczny "władzom Francji, Zgromadzeniu Narodowemu i narodowi francuskiemu" za przyjęcie ustawy. Za jej w życie mocno lobbował francuski prezydent Nicolas Sarkozy. Już w 2007 roku, zanim został pierwszy raz prezydentem, obiecał półmilionowej społeczności ormiańskiej we Francji, że będzie forsował taki dokument. Wtedy projekt upadł, ale Sarkozy wrócił do niego tej jesieni - przed kolejnymi wyborami prezydenckimi.
    Armenia i Turcja spierają się, czy masakry Ormian dokonane w czasie I wojny światowej w ówczesnym imperium osmańskim są ludobójstwem. Według strony armeńskiej zginęło wówczas 1,5 miliona ludzi. Turcja szacuje, że 300-500 tysięcy Ormian zginęło nie w wyniku ludobójstwa, tylko chaosu wojennego. INFO:

  • Dodano: 2011-10-18

    W nr 2011-4 katolickiego dwumiesięcznika "Miłujcie się" na str. 10-12 artykuł Sebastiana Bednarowicza o błogosławionym (beatyfikowany w 2001 r. przez Jana Pawła II) ormiańskim biskupie męczenniku Ignacym Szukrullahu Malojanie (1869-1915).
    info: Izydor Statkiewicz
    CAŁY ARTYKUŁ

  • Dodano: 2011-10-08

    W czasie wizyty w Erywaniu w czwartek i piątek Sarkozy wyraził oczekiwanie, że Turcja w "dość krótkim" czasie, przed końcem jego kadencji, uzna masakry Ormian w czasie I wojny światowej za ludobójstwo.

    - Nie do Francji należy stawianie komukolwiek ultimatum, nie postępuje się w ten sposób, ale ostatecznie między wierszami powinniście wyczytać, że czas nie jest nieskończony, od 1915 do 2011 - wydaje mi się, że to wystarczy na refleksję - oświadczył Sarkozy na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Armenii Serżem Sarkisjanem. Oznajmił, że jeśli Turcja nie uczyni tego "pokojowego gestu" i "kroku ku pojednaniu", rozważy zaproponowanie przyjęcia projektu prawa przewidującego karanie za negowanie ludobójstwa Ormian. Przed wyborem na szefa państwa w 2007 roku Sarkozy obiecał przedstawicielom społeczności ormiańskiej we Francji, szacowanej na pół miliona ludzi, że będzie forsował taki dokument. Tekst został jednak odrzucony w maju, ponieważ nie uzyskał większości we francuskim Senacie. INFO PAP

  • Dodano: 2011-05-03

    Kiedy ginie wiele setek tysięcy osób, w dodatku przedstawicieli jednego narodu pojawia się mistyczna czarna dziura i fizyczna pustka. Naród  został skazany na fizyczne unicestwienie, w wraz z nim wszystko, co mogło zaświadczać o jego wielowiekowej przeszłości, przywiązaniu do chrześcijaństwa, bogatej kulturze materialnej i duchowej.

  • Dodano: 2011-04-30

    Ostatnie dni kwietnia są dla Ormian czasem szczególnym.Upamiętnia się wówczas wydarzenia, jakie miały miejsce 24 kwietnia 1915 r., kiedy to rząd turecki rozpoczął akcję zagłady Ormian. więcej

  • Dodano: 2011-04-18

    Kolega nie dowierzał, że to było ludobójstwo. Podałem mu kilka dowodów. On na to: - To zupełnie jak z moim dziadkiem, rzeźnikiem. Przez wiele dni zarzynał Ormian, tak jak zarzyna się owce.
    Witold Szabłowski: Sąd w Stambule skazał w poniedziałek Orhana Pamuka za znieważenie narodu tureckiego. Laureat literackiego Nobla ma zapłacić odszkodowania sześciu osobom, które poczuły się urażone jego wypowiedzią dla szwajcarskiej gazety, że Turcy "wymordowali na początku XX wieku milion Ormian i nikt nie ma odwagi o tym wspominać". WIĘCEJ

  • Dodano: 2009-12-10

    Oto bardzo interesująca strona poświęcona Armenii, ustaw kursor na czerwonej kropce na mapie, wtedy pojawi się nazwa miasta i informacje o nim i ilości Ormian; gdy klikniesz dwa razy przeniesiesz się na podstronę z większą ilością informacji.

  • Dodano: 2009-09-22
    Nie ma większego dylematu stojącego przed Ormianami niż ten, który dotyczy ratyfikacji protokołów turecko-ormiańskich. Czy Ormianie powinni je ratyfikować? Ormiańska diaspora musi wypowiedzieć swoją opinię, zatem nie moze siedzieć na ławce rezerwowych, gdy na sali toczą sie tak ważne rozgrywki. Proszę przestudiować szczegóły i zastanowić się przed głosowaniem, także wyrazić swoją opinię.
    Aby zagłosować proszę kliknąć: tutaj
sponsorzy i partnerzy:
Materiały publikowane na stronie są własnością Fundacji Armenian Foundation
Kopiowanie bez zgody Fundacji jest zabronione.