Fundacja ormiańska KZKO
Pierniki do Europy przywieźli Ormianie
Dodano 2013-12-14

 

Ormiański mnich Grzegorz (zwany później świętym Grzegorzem Ormianinem) przyjechał z Nicopolis do Beaudrevilliers w roku 991. Pozwolono mu wieść pustelnicze życie w pobliżu kościoła the Saint Martin-le-Seul. Minich zamieszkał w małej grocie niedaleko kościoła. Ta naturalna, maleńka jaskinia była nie dużo większa niż jego postać, ale pozwalała mu wieść spokojne, pustelnicze życie wypełnione modlitwą. Święty Grzegorz 7 lat  spędził na długich kontemplacjach, żywiąc się jadalnymi korzonkami oraz dzikim miodem praktykując surowy styl życia zapełnienie nieznany  kulturze zachodniej. Aura jego pobożności i dobroci  wkrótce rozprzestrzeniła się po okolicy. Dla lokalnej społeczności jego atrakcyjność wynikała nie tylko ze  świątobliwości, ale także z życzliwości i  radosnego przyjmowania ludzi. Znany był z rozległej wiedzy. Zarówno panowie jak i chłopi przybywali tłumnie do jego pustelni wierząc w jego moc uzdrawiania z wszelkich chorób.
Darowizny pozwalały pomagać biednym oraz oferować wschodnią gościnność. Kazdy  posiłek   kończył się słodkim poczęstunkiem - ciastkiem samodzielnie robionym według przepisu przywiezionego z rodzinnego kraju, Armenii, w skład którego wchodził miód i zioła (przyprawy). podczas swojego siedmioletniego pobytu w nowej ojczyźnie Grzegorz Ormianin znalazł czas, aby nauczyć ludzi wszystkiego o przyjemnym kruchym ciasteczku. 
Grzegorz Ormianin zmarł w aurze świętości 16 marca 999roku pozostawiając nie tylko świadectwo wiary i miłosierdzia, ale także słodycz, który wprawia w radość zarówno młodych, jak i  starszych mieszkańców tej okolicy. Z czasem ormiańskie kruche ciasteczko ruszył ona podbój Europy. 
MIŁEGO PIECZENIA ŚWIĄTECZNYCH PIERNIKÓW
 

Ormiański mnich Grzegorz (zwany później świętym Grzegorzem Ormianinem) przyjechał z Nicopolis do Beaudrevilliers w roku 991. Pozwolono mu wieść pustelnicze życie w pobliżu kościoła the Saint Martin-le-Seul. Minich zamieszkał w małej grocie niedaleko kościoła. Ta naturalna, maleńka jaskinia była nie dużo większa niż jego postać, ale pozwalała mu wieść spokojne, pustelnicze życie wypełnione modlitwą. Święty Grzegorz 7 lat  spędził na długich kontemplacjach, żywiąc się jadalnymi korzonkami oraz dzikim miodem praktykując surowy styl życia zapełnienie nieznany  kulturze zachodniej. Aura jego pobożności i dobroci  wkrótce rozprzestrzeniła się po okolicy. Dla lokalnej społeczności jego atrakcyjność wynikała nie tylko ze  świątobliwości, ale także z życzliwości i  radosnego przyjmowania ludzi. Znany był z rozległej wiedzy. Zarówno panowie jak i chłopi przybywali tłumnie do jego pustelni wierząc w jego moc uzdrawiania z wszelkich chorób. Darowizny pozwalały pomagać biednym oraz oferować wschodnią gościnność. Każdy  posiłek kończył się słodkim poczęstunkiem - ciastkiem samodzielnie robionym według przepisu przywiezionego z rodzinnego kraju, Armenii, w skład którego wchodził miód i zioła (przyprawy). Podczas swojego siedmioletniego pobytu w nowej ojczyźnie Grzegorz Ormianin znalazł czas, aby nauczyć ludzi wszystkiego o przyjemnym kruchym ciasteczku. Grzegorz Ormianin zmarł w aurze świętości 16 marca 999roku pozostawiając nie tylko świadectwo wiary i miłosierdzia, ale także słodycz, który wprawia w radość zarówno młodych, jak i  starszych mieszkańców tej okolicy. Z czasem ormiańskie kruche ciasteczko ruszyło na podbój Europy. 

MIŁEGO PIECZENIA ŚWIĄTECZNYCH PIERNIKÓW

 

  • Grota-sw.-Grzegorza-Ormianina.jpg
  • kosciol-Saint-Martin-le-Seul.jpg
  • rzezba-sw.-Grzegorza-Ormianina.jpg
  • Sw.-Grzegorz-Ormianin.jpg
  • swiateczne-pierniki.jpg
sponsorzy i partnerzy:
Materiały publikowane na stronie są własnością Fundacji Armenian Foundation
Kopiowanie bez zgody Fundacji jest zabronione.