Fundacja ormiańska KZKO
Ormianie Polscy
  • Dodano: 2017-04-27

    26.04.2017r. podczas XXXIII sesji Rady Miasta Mielca podjęto uchwałę nr 13 o nadaniu jednej z ulic miasta imienia mjr Waleriana Tumanowicza "Jagry" - Żołnierza Wyklętego, związanego z Mielcem, zamordowanego przez komunistów w krakowskim więzieniu przy Montelupich 13 listopada 1947 r.
    Cześć i Chwała Bohaterom! Dziękujemy Klubowi Historycznemu "Prawda i Pamięć"

    26.04.2017r. podczas XXXIII sesji Rady Miasta Mielca podjęto uchwałę nr 13 o nadaniu jednej z ulic miasta imienia mjr Waleriana Tumanowicza "Jagry" - Żołnierza Wyklętego, związanego z Mielcem, zamordowanego przez komunistów w krakowskim więzieniu przy Montelupich 13 listopada 1947 r.

    Cześć i Chwała Bohaterom! Dziękujemy Klubowi Historycznemu "Prawda i Pamięć"

  • Dodano: 2017-04-25

     

    undacja Armenian Foundation 10 czerwca br. organizuje pielgrzymkę dziękczynną Ormian Polskich na Jasną Górę. W ten sposób chcemy uczcić 650 letnią obecność Ormian na ziemiach Rzeczypospolitej. W 2017 roku przypada również jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu  Matki Bożej koronami papieża Klemensa XI. 
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy do udziału. Szczegóły wkrótce.

    Fundacja Armenian Foundation 10 czerwca br. organizuje pielgrzymkę dziękczynną Ormian Polskich na Jasną Górę. W ten sposób chcemy uczcić 650 letnią obecność Ormian na ziemiach Rzeczypospolitej. W 2017 roku przypada również jubileusz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu  Matki Bożej koronami papieża Klemensa XI. 

    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy do udziału. 

  • Dodano: 2017-04-17

     

    W Zakopanem w kościele p.w. Św. Krzyża przy ul. Zamoyskiego w dniu 23 kwietna o godz. 9.00 zostanie odprawiona Msza Św. za pomordowanych przed 73 laty Polaków i Ormian w Kutach nad Czeremoszem . W Kutach zamordowano ponad 220 osób, a prawie wszystkie domy polskie i ormiańskie zostały spalone . Uszliśmy z życiem i do dzisiaj wierzę, że czuwała nad nami Opatrzność Boska , a sprawiły to wspólnie odmawiane modlitwy . Apogeum mordów nastąpiło po 19 kwietnia 1944 roku, najgorzej było 23 kwietnia w „ krwawą niedzielę „ wtedy zginęła dużo mieszkańców - przeważnie kobiety oraz dzieci , a wśród nich Marysia i Staszek Cholewczukowie, z którymi się przyjaźniłem i uczęszczałem na tajne kursy pierwszej klasy gimnazjum . Marysię mam do tej pory przed oczami – leżała trzecia lub czwarta wśród zamordowanych trzynastu lub czternastu osób – była najmłodsza z nich, miała trzynaście lat.
    Nie mogę pojąć co to dziecko - mała drobna dziewczynka tym bandytom zrobiła , w czym zawiniła oraz co myślała gdy prowadzoną ją z domu do drewutni – komórki na śmierć , z czego zdawała sobie dobrze sprawę bo była którąś ofiarą z rzę Teraz ci mordercy - bandyci ( często znani z nazwiska ) są gloryfikowani i uważani za bohaterów narodowych ..
    W tych dniach a przede wszystkim w czasie gdy będzie odprawiana Msza Święta proszę o westchnienie i modlitwę za nich wszystkich - niech spoczywają w pokoju .
    info: Bronisław Ciołek 

    W Zakopanem w kościele p.w. Św. Krzyża przy ul. Zamoyskiego w dniu 23 kwietna o godz. 9.00 zostanie odprawiona Msza Św. za pomordowanych przed 73 laty Polaków i Ormian w Kutach nad Czeremoszem. W Kutach zamordowano ponad 220 osób, a prawie wszystkie domy polskie i ormiańskie zostały spalone. Uszliśmy z życiem i do dzisiaj wierzę, że czuwała nad nami Opatrzność Boska, a sprawiły to wspólnie odmawiane modlitwy. Apogeum mordów nastąpiło po 19 kwietnia 1944 roku, najgorzej było 23 kwietnia w „ krwawą niedzielę", wtedy zginęła dużo mieszkańców - przeważnie kobiety oraz dzieci, a wśród nich Marysia i Staszek Cholewczukowie, z którymi się przyjaźniłem i uczęszczałem na tajne kursy pierwszej klasy gimnazjum. Marysię mam do tej pory przed oczami – leżała trzecia lub czwarta wśród zamordowanych trzynastu lub czternastu osób – była najmłodsza z nich, miała trzynaście lat.Nie mogę pojąć co to dziecko - mała drobna dziewczynka tym bandytom zrobiła, w czym zawiniła oraz co myślała, gdy prowadzono ją z domu do drewutni – komórki na śmierć, z czego zdawała sobie dobrze sprawę, bo była którąś ofiarą z rzędu. Teraz ci mordercy - bandyci ( często znani z nazwiska ) są gloryfikowani i uważani za bohaterów narodowych.......

  • Dodano: 2017-02-27

     

    JE Edgar Ghazaryan, Ambasador Republiki Armenii w Polsce, Dyrektor Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie, dr Marek Lasota oraz Prezes Fundacji Armenian Foundation zapraszają na uroczyste spotkanie z okazji 650-lecia osiedlenia się diaspory ormiańskiej na ziemiach Rzeczypospolitej, która odbędzie się 10 marca 2017 r. o godzinie 13:00 w Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie ul. Wita Stwosza 12. 
    W programie: 
    Przemówienie Ambasadora Republiki Armenii w Polsce, JE Edgara Ghazaryana
    Wystąpienie Dyrektora Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila, dr Marka Lasoty
    Wystąpienie Przedstawiciela Fundacji Armenian Foundation, dr Andrzeja Bohosiewicza
    Otwarcie wystawy „Ormianie w Służbie Rzeczypospolitej”
    Projekcja filmu dokumentalnego „Ormiańska Matka, Jadwiga Zarugiewiczowa – symboliczna Matka Nieznanego Żołnierza”
    Poczęstunek okolicznościowy 
    UROCZYSTOŚĆ TOWARZYSZĄCA:
    Godz. 12:00 złożenie kwiatów na symbolicznym grobie ppłk Waleriana Tumanowicza – Cmentarz Rakowicki w Krakowie

    JE Edgar Ghazaryan, Ambasador Republiki Armenii w Polsce, Dyrektor Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie, dr Marek Lasota oraz Prezes Fundacji Armenian Foundation, Marta Axentowicz-Bohosiewicz zapraszają na uroczyste spotkanie z okazji 650-lecia osiedlenia się diaspory ormiańskiej na ziemiach Rzeczypospolitej, która odbędzie się 10 marca 2017 r. o godzinie 13:00 w Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila" w Krakowie ul. Wita Stwosza 12. 

    W programie: 


     - Przemówienie Ambasadora Republiki Armenii w Polsce, JE Edgara Ghazaryana
     - Wystąpienie Dyrektora Muzeum Armii Krajowej im. Gen. Emila Fieldorfa "Nila, dr Marka Lasoty
     - Wystąpienie Przedstawiciela Fundacji Armenian Foundation, dr Andrzeja Bohosiewicza
     - Otwarcie wystawy „Ormianie w Służbie Rzeczypospolitej”
     - Projekcja filmu dokumentalnego „Ormiańska Matka, Jadwiga Zarugiewiczowa – symboliczna Matka      Nieznanego Żołnierza”
     - Poczęstunek okolicznościowy 

       

      UROCZYSTOŚĆ TOWARZYSZĄCA:

      Godz. 12:00 złożenie kwiatów na symbolicznym grobie ppłk Waleriana Tumanowicza – Cmentarz Rakowicki w Krakowie

  • Dodano: 2017-02-18

     

    „Zambrzyckie pasy kontuszowe – odrodzenie zapomnianego rzemiosła”  – to tytuł wystawy, którą  w dniach 14.01 - 05.03.2017 można w Sosnowieckim Centrum Sztuki - Zamek Sielecki.
    Program wystawy przewiduje szereg wykładów na temat tkanin ozdobnych w historii Rzeczypospolitej. Kulminacyjnego wykładu udzieli Pani Anna Lebet - Minakowska (Kustosz Działu Tkanin Muzeum Narodowego w Krakowie) dnia 1-go marca o godzinie 17:00 
    Wykłady przy kawie towarzyszące wystawie:
    31.01.2017 r. godz. 17.00 – Polski ubiór narodowy – Rafał Bryła – historyk, kurator SCS-ZS
    15.02.2017 godz. 17.00 – Pas kontuszowy – jako etniczny wspólny mianownik w Europie Centralnej” – Przemysław Zambrzycki, kolekcjoner sztuki Wschodu
    Wykładowi będzie towarzyszył pokaz wiązania pasa kontuszowego.
    1.03.2017 godz. 17.00 – „Pasy kontuszowe – ozdoba, wyznacznik statusu społecznego czy manifestacja patriotyczna?” – Anna Lebet - Minakowska, kustosz w Muzeum Narodowym w Krakowie, Kolekcja rzemiosła artystycznego Muzeum XX Czartoryskich
    kurator: Rafał Bryła
    aranżacja: Katarzyna Siwiec-Matysiak
    Opis wystawy:
    Pasy kontuszowe były nieodzownym elementem męskiego ubioru narodowego. W swojej charakterystycznej formie powstały stosunkowo późno, bo w XVIII w. i wtedy osiągnęły największy szczyt popularności. Utkane z jedwabiu, lśniły złotem, zachwycały kunsztem wykonania i subtelnie dobraną kolorystyką. Były świadectwem bardzo wysokich umiejętności wykonujących je rzemieślników. Mimo, że dziś kojarzone głównie z ubiorem szlachty, to w przeszłości były elementem ubioru innych stanów.
    Pasy w Polsce były znane już w 1 poł. XVI w., by w XVII w. stać się bardzo popularnym elementem szlacheckiego stroju. Importowano je ze Wschodu z Indii, Persji i Turcji, dopiero od około 1740 r. rozpoczęto ich produkcję na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej. Wytwarzano je w manufakturach zwanych persjarniami. Tkactwem trudnili się Ormianie, którymi opiekowali się magnaci. Najbardziej znane persjarnie działały w Słucku, Grodnie, Kobyłkach i Lipkowie (Warszawa). Pasy powstawały też w Krakowie i Gdańsku.
    Po niemal dwóch wiekach pasja Przemysława Zambrzyckiego umożliwiła odrodzenie polskiego pasa kontuszowego. Inspiracją były pasy wykonane w słuckiej persjarni. Wytwarzane obecnie pasy nie są kopią zachowanych oryginałów a współczesnymi pasami utkanymi w konwencji pasów polskich. Zambrzyckie pasy mienią się pięknie dobranymi kolorami, skrzą srebrną i złotą nitką, czarują, mamią, kuszą, przypominają o naszej historii i tradycji.
    Pasja Przemysława Zambrzyckiego nie ogranicza się tylko do pasów, ten pasjonat historycznych tkanin, postanowił odtworzyć makaty buczackie - kolejny przykład kunsztu tkackiego rzemiosła. Utkane przez Zambrzyckiego buczacze odtwarzają zwielokrotniony motyw pasów kontuszowych ze świetnie dobraną kolorystyką. Jego zapał i wytrwałość w dążeniu pozwala na powrót historycznym polskim tkaninom zagościć w naszych domach. Piękno pasów zambrzyckich i makat wzbudza zachwyt i podziw. Tkaniny te mogą być oryginalną ozdobą ubioru i niebanalną dekoracją w polskim wnętrzu.

    „Zambrzyckie pasy kontuszowe – odrodzenie zapomnianego rzemiosła”  – to tytuł wystawy, którą  w dniach 14.01 - 05.03.2017 można oglądać w Sosnowieckim Centrum Sztuki - Zamek Sielecki.

    Program wystawy przewiduje szereg wykładów na temat tkanin ozdobnych w historii Rzeczypospolitej. Kulminacyjnego wykładu udzieli Pani Anna Lebet - Minakowska (Kustosz Działu Tkanin Muzeum Narodowego w Krakowie) dnia 1-go marca o godzinie 17:00 

    Wykłady przy kawie towarzyszące wystawie:

    31.01.2017 r. godz. 17.00 – Polski ubiór narodowy – Rafał Bryła – historyk, kurator SCS-ZS

    15.02.2017 godz. 17.00 – Pas kontuszowy – jako etniczny wspólny mianownik w Europie Centralnej” – Przemysław Zambrzycki, kolekcjoner sztuki Wschodu

    Wykładowi będzie towarzyszył pokaz wiązania pasa kontuszowego.

    1.03.2017 godz. 17.00 – „Pasy kontuszowe – ozdoba, wyznacznik statusu społecznego czy manifestacja patriotyczna?” – Anna Lebet - Minakowska, kustosz w Muzeum Narodowym w Krakowie, Kolekcja rzemiosła artystycznego Muzeum XX Czartoryskich

    kurator: Rafał Bryła

    aranżacja: Katarzyna Siwiec-Matysiak

    Opis wystawy:

    Pasy kontuszowe były nieodzownym elementem męskiego ubioru narodowego. W swojej charakterystycznej formie powstały stosunkowo późno, bo w XVIII w. i wtedy osiągnęły największy szczyt popularności. Utkane z jedwabiu, lśniły złotem, zachwycały kunsztem wykonania i subtelnie dobraną kolorystyką. Były świadectwem bardzo wysokich umiejętności wykonujących je rzemieślników. Mimo, że dziś kojarzone głównie z ubiorem szlachty, to w przeszłości były elementem ubioru innych stanów.

    Pasy w Polsce były znane już w 1 poł. XVI w., by w XVII w. stać się bardzo popularnym elementem szlacheckiego stroju. Importowano je ze Wschodu z Indii, Persji i Turcji, dopiero od około 1740 r. rozpoczęto ich produkcję na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej. Wytwarzano je w manufakturach zwanych persjarniami. Tkactwem trudnili się Ormianie, którymi opiekowali się magnaci. Najbardziej znane persjarnie działały w Słucku, Grodnie, Kobyłkach i Lipkowie (Warszawa). Pasy powstawały też w Krakowie i Gdańsku.

    Po niemal dwóch wiekach pasja Przemysława Zambrzyckiego umożliwiła odrodzenie polskiego pasa kontuszowego. Inspiracją były pasy wykonane w słuckiej persjarni. Wytwarzane obecnie pasy nie są kopią zachowanych oryginałów a współczesnymi pasami utkanymi w konwencji pasów polskich. Zambrzyckie pasy mienią się pięknie dobranymi kolorami, skrzą srebrną i złotą nitką, czarują, mamią, kuszą, przypominają o naszej historii i tradycji.

    Pasja Przemysława Zambrzyckiego nie ogranicza się tylko do pasów, ten pasjonat historycznych tkanin, postanowił odtworzyć makaty buczackie - kolejny przykład kunsztu tkackiego rzemiosła. Utkane przez Zambrzyckiego buczacze odtwarzają zwielokrotniony motyw pasów kontuszowych ze świetnie dobraną kolorystyką. Jego zapał i wytrwałość w dążeniu pozwala na powrót historycznym polskim tkaninom zagościć w naszych domach. Piękno pasów zambrzyckich i makat wzbudza zachwyt i podziw. Tkaniny te mogą być oryginalną ozdobą ubioru i niebanalną dekoracją w polskim wnętrzu.

     

     

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 | Następna
sponsorzy i partnerzy:
Materiały publikowane na stronie są własnością Fundacji Armenian Foundation
Kopiowanie bez zgody Fundacji jest zabronione.